Zobacz temat - [R75] Filtr paliwa
 
Forum Klubu ROVERki.pl

Rover serii 75, MG ZT - [R75] Filtr paliwa

bareq - Wto Lut 07, 2012 20:59
Temat postu: [R75] Filtr paliwa
Zmienialem dzisiaj filtr paliwa i zglupialem, (Samochod jak nie zapalał tak nie zapala ) w ktora strone powinny byc zalozone przewody paliwowe? zauwazylem ze po przekreceniu zapłonu, i odlaczonym na filtrze przewodzie paliwowym oznaczonym (sugerujac się strzałką na tej plastikowej obudowie) jako wyjsciowy leci z niego ropa czy tak powinno byc? czy to jest przewod "wejsciowy" ? Ale dalbym glowe ze podlaczylem wszystko tak jak było wczesniej
apples - Wto Lut 07, 2012 21:02

http://forum.roverki.eu/v...p=665051#665051
bareq - Wto Lut 07, 2012 21:07

apples - ta fota mi niczego nie rozjasnila :???:
apples - Wto Lut 07, 2012 21:12

bareq napisał/a:
apples - ta fota mi niczego nie rozjasnila
No cóż ... jasno na niej widać gdzie jest zasilanie i kierunek przepływu.
bareq - Wto Lut 07, 2012 21:35

kierunek przepływu to ja mam zaznaczony i na swoim filtrze, pytam żeby się upewnić jaki przewód jest podłączony na wejściu? ten krótki ze znajdującej się powyżej pompy?
edit: zbiło mnie z tropu to że po przekreceniu kluczyka paliwo podawane jest na "out" a powinno byc chyba odwrotnie? Przy probie odpalenia pare razy sie zakrztusil i zgasl, potem juz tylko kreci rozrusznikiem i wogole nie chce "gadac", sprobowalbym podlaczyc odwrotnie ale czy to jest bezpieczne dla silnika? i czy w ogole przez to może nie odpalać?

haszczyc - Sro Lut 08, 2012 16:23

przy wymianie filtra paliwa nie załącza się od razu silnika trzeba parę razy przekręcić kluczyk na drugą pozycje by zassało paliwo do nowego filtra
bareq - Sro Lut 08, 2012 18:39

tak tez zrobilem, nawet go troche zalalem recznie ropa przed zalozeniem, a mimo to nie zapala, nawet rano na zimno nic z tego :/
edit: Właśnie udało mi się odpalić, popukałęm w pompke przy aku i dopiero się odezwała, po czym od razu zapalił, jednak brakuje mocy, szarpie a obroty max 2,5 - 3 tys, ale wydaje się że pali na wszystkie gary, po krotkiej przejażdzce temperatura cieczy ledwo drgneła jednak po zatrzymaniu włączył się wentylator, jak to rozumieć? Czy ta pompka przy aku sie po prostu jednorazowo zawiesiła czy już dokonała technicznego żywota i wymaga wymiany?

piterazim - Czw Lut 09, 2012 08:50

na zdecydowane 86% umiera ci pompa paliwa. Miałem tak samo. wymieniłem pompę i auto śmiga. Jeśli chcesz podam ci namiary na ludzi
którzy takie używane pompy mają, albo załóż temat w dziale kupię

haszczyc - Czw Lut 09, 2012 20:15

Koledzy buczy mi pompka paliwa obok akumulatora czy taka http://allegro.pl/pompa-p...2053491561.html to jest to samo? bo sam nie wiem hmm?
bareq - Czw Lut 09, 2012 21:37

piterazim napisał/a:
na zdecydowane 86% umiera ci pompa paliwa. Miałem tak samo. wymieniłem pompę i auto śmiga. Jeśli chcesz podam ci namiary na ludzi
którzy takie używane pompy mają, albo załóż temat w dziale kupię


Ma sens kupno używanej pompy? Myslałem o nowym zamienniku, a raczej o dwóch, bo kiedy odłącze przewód paliwowy od filtra przy kluczyku w pozycji "on" to strumień przypomina jakiś problem z prostatą a nie pompę wysokiego ciśnienia. Byłbym wdzięczny za numery katalogowe obu pomp lub foty żebym wiedział co licytować na ebayu, bo z PL do UK średnio mi się opłaci przesyłka
edit: a jednak chyba się opłaci, na ebayu zamiennik pompy pod maską kosztuje 56 funtów, a do pompy w baku 70, zas na alledrogo jedna i druga po 150zl sztuka, czyli połowę tego :shock:

piterazim - Pią Lut 10, 2012 07:40

haszczyc, pompa z aukcji wygląda jak ta obok akumulatora

bareq, wydaje mi się że lepsza używana pompa Pierburg niż nowa firmy china-krzak, ale mogę się mylić. Inna sprawa wymień tylko pompę przy aku i zobacz czy pomoże.

motoitalia - Pią Lut 10, 2012 17:16

nie polecam żadnych zamienników, gdyż mają za słabe ciśnienie. Sam najpierw kupilem zamiennik a potem oryginal, bo samochod poszarpywal na wysokich obrotach. jak ktos chce moge odsprzedac
bareq - Sob Lut 11, 2012 02:01

hmm, zakupilem juz 2 'krzaki' za 300 pln, zobaczymy co to jest warte, ciezko mi sobie wyobrazic zeby bylo gorzej niz teraz, bo gasnie juz nawet w czasie jazdy. Jak nic to nie da to wtedy rozejrze sie za uzywkami.
Btw. "cwierka" mi alternator, mozna wymienic samo lozysko czy lepiej kupic uzywany?

apples - Sob Lut 11, 2012 08:11

bareq napisał/a:
"cwierka" mi alternator, mozna wymienic samo lozysko czy lepiej kupic uzywany?
Można wymienić samo łożysko. Regeneracja w Polsce około 200zł całego alternatora. Nie masz pewności jaką kupisz używkę, więc przed włożeniem proponuje oddać do sprawdzenia i aby wymienili szczotki oraz komutator abyś za chwilę nie musiał wyciągać ponownie.
bareq - Nie Lut 12, 2012 18:17

Apples - Wysyłanie alternatora do PL i przysyłąnie spowrotem podwoi tę kwotę co zważywszy że nowy kosztuje 660PLN robi z tego interes co najmniej wątpliwy. Pytałem tu na miejscu i regeneracja alternatora koło 80 Ł, zaś nowy 128Ł czyli podobnie jak w PL. Mam jeszcze jedno pytanko bo widzę że do wersji benzynowych alternatory występują z klimatyzacją, czy w dieslu jest to samo? Czy warto szukać regenerowanego?
piotrek1000 - Pon Lut 13, 2012 08:43

jak sie dobrze rozejrzysz to za 500 kupisz alternator
bareq - Czw Lut 16, 2012 00:35

jednak kupie używkę od jednego z forumowiczów. Mam jeszcze jedno pytanie - mam alternator Valeo 115A, z 3 pinami, YLE 102500. Po sciagnieciu wtyczki zauwazylem ze w niej (patrzac en face) pierwsze gniazdo po lewej pozbawione jest tej metalowej zlaczki wewnatrz, czy tak powinno byc?
mis_dj - Wto Sty 22, 2013 00:00

Ja niedawno regenerowałem alternator w zakładzie zajmującym się tylko alternatorami i rozrusznikami. Objaw miałem taki, że z dnia na dzień zapaliła mi się kontrolka ładowania. Koszt regeneracji:
1. Wymiana wirnika (w starym baaaardzo zużyte okolice szczotek)
2. Wymiana wszystkich łożysk, szczotek
3. Czyszczenie komutatora
320zł
Do tego mam rok gwarancji na części wymienione i naprawę. Zaznaczę, że w poprednim samochodzie (NISSAN), który miałem 6 lat też regenerowałęm alternator 220zł i rozrusznik 80zł. Byłem z usługi bardzo zadowolony - żadnych problemów przez kolejne lata użytkowania nie było.