Zobacz temat - [R416] Płyn chłodniczy. Ubytki?
 
Forum Klubu ROVERki.pl

Rover serii 400/45, Honda Civic i MG ZS - [R416] Płyn chłodniczy. Ubytki?

fredii - Wto Lis 06, 2012 14:11
Temat postu: [R416] Płyn chłodniczy. Ubytki?
Witam

Chciałem się zapytać o następujący być może nie problem a może i problem. Otóż dzisiaj musiałem dolać płyn chłodniczy gdyż w zbiorniczku było poniżej oznakowania max. Ja wiem?... wlałem coś około 1,5 szklanki. Ostatni raz uzupełniałem jakieś 4 miesiące temu dolewając szklankę. Wycieków nigdzie nie widzę, silnik się nie przegrzewa, wskazówka ustawiona poniżej połowy skali tkwi nieruchomo. Silnik temperaturę łapie po 15-20 minutach jazdy. Nic kompletnie się nie dzieje. Czy przez ogrzewanie wnętrza kabiny może ubywać płynu?

leszczu - Wto Lis 06, 2012 14:21

fredii napisał/a:
Silnik temperaturę łapie po 15-20 minutach jazdy.

To zbyt długo. Ten silnik już po około 5 min jazdy powinien mieć wskazówkę temp. w normalnym położeniu. Zapewne masz zacięty termostat który jest otwarty cały czas.
A co do ubytku, to sprawdź czy w oleju nie masz tzw. majonezu.

fredii - Wto Lis 06, 2012 14:23

olej jest normalny. Zaraz się przejadę i zobaczę po ilu minutach wskazówka zaczyna się podnosić. Idę , to znaczy jadę :mrgreen:
sobrus - Wto Lis 06, 2012 14:29

Mi nawet na padniętym termostacie się szybciej grzał.
I mało tego w mrozy całkiem ciepło było w kabinie.

Tylko jak jechałem zimą po trasie to wskazówka zaczynała spadać i słabo grzało.

K się chłodziło podczas jazdy ... to było niesamowite :shock:
Może jeszcze paliwo do baku wracało :cool:

LookMyWay - Wto Lis 06, 2012 14:51

A tu nie ma tego zaworu przed termostatem? Co puszcza dopiero po nagrzaniu? Moze to jego wina.
fredii - Wto Lis 06, 2012 16:14

Sprostowanie :mrgreen: To mi się wydawało, że tak długo się nagrzewa. Ze stoperem w reku sprawdzałem. Dokładnie 5,5 minuty i wskazówka zaczęła się podnosić i stanęła przed połową skali. Zawsze tam się zatrzymuje i stoi jak wryta nawet w największe upały. Czyli tutaj jest wszystko dobrze. Olej czysty pomiędzy min a max. Po rozgrzaniu płyn chłodniczy się podniósł ponad max, czyli za dużo dolałem, co nie zmienia faktu, że trochę go ubyło przez 4 miesiące. Wycieków brak. Podpowiecie coś?
leszczu - Wto Lis 06, 2012 16:19

fredii napisał/a:
Podpowiecie coś?

Musisz przejrzeć dokładnie cały układ chłodzenia. Chłodnica, pompa wody, zawór nagrzewnicy, uszczelka kolektora ssącego, opaski węży itd.

fredii - Wto Lis 06, 2012 17:04

A sa jakieś szczególne miejsca, z których najczęściej cieknie? To muszą być naprawdę malutkie kropelki i to nieregularnie kapiące, bo mało ucieka a samochód użytkowany bardzo intensywnie
leszczu - Wto Lis 06, 2012 17:09

fredii napisał/a:
A sa jakieś szczególne miejsca, z których najczęściej cieknie?

Podałem ci je wyżej. :wink:

fredii - Wto Lis 06, 2012 17:40

Podałeś mi cały układ chłodzenia :mrgreen: a ja raczej myślałem o jednym miejscu, części, która najczęściej przecieka. To widać takiej nie ma :) i trzeba sprawdzić wszystko po kolei. Jutro zaczynamy badania. Zobaczymy gdzie jest "ognisko chorobotwórcze" :mrgreen:
leszczu - Wto Lis 06, 2012 18:06

fredii napisał/a:
Podałeś mi cały układ chłodzenia a ja raczej myślałem o jednym miejscu, części,

Cytat:
Chłodnica, pompa wody, zawór nagrzewnicy, uszczelka kolektora ssącego, opaski węży itd.