Joa to ile Ty jeździsz sportowym samochodem 70 km/h
hmm..
powaznie mowiac, to nie da sie jezdzic 70 w niektorych miejscach, ale ogolnie to zdecydowanie spokojnym kierowca jestem.
chociaz kiedys jezdzilam szybciej (ale nadal nie przesadzajac)
To Cię podziwiam Joa... ja jestem jak Marek, nie umiem powoli chwilowo trochę zwolniłem, bo punktacja jest wysoka a Cb do końca nie ufam, ale nie oznacza to że jeżdżę przepisowo , dobrze, że moje auto to muł, bo już bym pewnie prawko stracił
_________________ Nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej....
Tomi [Usunięty]
Wysłany: Pią Paź 31, 2008 20:59
Joa napisał/a:
no fakt, mysmy sie zatrzymywali. ale nadal te 15 min nie jest jakims niewiadomo jakim wynikiem..
No problem...
Jesli chodzi o mnie, idelna jest średnia prędkość ok 110-120 km/h (co skutkuje prędkościami oscylującymi w granicach 80-150). Ciągła jazda z prędkością 80-90 km/h jest dla mnie męczarnią... i skutkuje uśnięciem za kierownicą.
Następnym razem rozmawiaj z Kruchym
[ Dodano: Pią Paź 31, 2008 21:03 ]
Joa napisał/a:
wiciu2xlc napisał/a:
Joa to ile Ty jeździsz sportowym samochodem 70 km/h
zdecydowanie spokojnym kierowca jestem.
chociaz kiedys jezdzilam szybciej (ale nadal nie przesadzajac)
Na pierwszy ogien film (relacja) z XIII Zlotu ROVERki.pl Dzierzoniow/Wroclaw
Dla osiagniecia lepszego efektu akustycznego, proponuje podlaczyc wyjscie
pod jakis wzmacniacz lub bezposrednio na sluchawkach
Film trwa 18 min...
Ja tak tytułem wyjaśnienia To że w niektorych momentach wygladam jak bylbym zdeczka nawiany to efekt zmeczenia i troszke tez udawalem
Filmy ekstra Marek Szkoda ze nie moglem zagoscic na ostatnim zlocie
_________________ Above all, it's a Rover
Rover 820Si 96' & FSO 1500C 83' & MG ZS180 05' & Renault Espace IV 09'
Jesli chodzi o mnie, idelna jest średnia prędkość ok 110-120 km/h (co skutkuje prędkościami oscylującymi w granicach 80-150). Ciągła jazda z prędkością 80-90 km/h jest dla mnie męczarnią... i skutkuje uśnięciem za kierownicą.
Następnym razem rozmawiaj z Kruchym
ehh.. wiedzialam, ze taki bedzie efekt..
powiem tak- ja jednak jestem panikara. wole jechac spokojniej. jechalam z Toba i wychodzac z zalozenia, ze jako kierowca wiesz co robisz nie odzywalam sie. gdyby faktycznie bylo cos nie tak mozesz mi wierzyc, ze marudzilabym o troche mniejsza predkosc.
to, ze wole spokojniejsza jazde mowie juz z perspektywy czasu i porownujac rozne style jazdy- absolutnie nie oceniam, ktory jest dobry albo zly.
poza tym nadal bardzo sie ciesze, ze mnie zabraliscie
Tomi napisał/a:
Jeśli mogę zapytać od jak dawna masz prawo jazdy?
ja? od stycznia 2002r, ale na codzien samochodem jezdze zdaje sie od 2 lat z kawalkiem.
Tomi [Usunięty]
Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:37
Joa napisał/a:
powiem tak- ja jednak jestem panikara. wole jechac spokojniej.
A ja nie lubię spokojnej, statecznej jazdy emeryta. Lubię gdy się coś dzieje (mgła, deszcz). Uwielbiam kilka dni w roku... gdy spadnie duży śnieg i zaśpią służby drogowe... ech jak się fajnie wtedy jeździ... i jak pusto na ulicach
A ja nie lubię spokojnej, statecznej jazdy emeryta. Lubię gdy się coś dzieje (mgła, deszcz). Uwielbiam kilka dni w roku... gdy spadnie duży śnieg i zaśpią służby drogowe... ech jak się fajnie wtedy jeździ... i jak pusto na ulicach
Niestety jak ktoś wtedy jednak jedzie, to zwykle 5km/h nie rozumiem dlaczego
dyskusja zawsze jest potrzebna tylko pytanie o miejsce i czas.
jestesmy po... wiec mozemy podsumowac, pogadac
tomi uwazal ze pojechalem ostro jak wieczorem w sobote krecilismy. ok, ale wszystko bylo pod katrola. jezdzenie szybkie, a niebezpieczne to nie synonimy. i ja zawsze to podkreslam. prawko mam prawie 10 lat i jedynie kilka sytuacji mialem podbramkowych, a stluczke przy moze 10-20 km/h O_o
kazdy jezdzi jak uwaza za sluszne wedle wlasnej oceny. to keirowca najlepiej czuje auto , dystans przyspiesznie itd. na prawym przy szybkiej jezdzie zawsze bardziej sie denerwuje niz na lewym jest tylko kilka osob z ktorymi nei poje sie b szybko smigac.
jak widac kruchy jechal rowniej bez tylu przystankow , my szybciej ale za to wiecej przystankow. kazdy odp co woli bardziej, wolny kraj wolny wybor
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
Ja tak tytułem wyjaśnienia To że w niektorych momentach wygladam jak bylbym zdeczka nawiany to efekt zmeczenia i troszke tez udawalem
Dobra, dobra Ty udawaczu Ty... normalnie aktor z pierwszej polki
Senn napisał/a:
Filmy ekstra Marek Szkoda ze nie moglem zagoscic na ostatnim zlocie
Dziekuje. No szkoda, szkoda bo na nastepnym filmie Cie nie bedzie
Tomi napisał/a:
A ja nie lubię spokojnej, statecznej jazdy emeryta. Lubię gdy się coś dzieje (mgła, deszcz). Uwielbiam kilka dni w roku... gdy spadnie duży śnieg i zaśpią służby drogowe... ech jak się fajnie wtedy jeździ... i jak pusto na ulicach
A ja roznie lubie. Czasami pelen lansik i jazda zgodnie z przepisami A czasmi po wariacku z zachowaniem rozsadku. Przewaza to drugie
maniaq napisał/a:
uwazam, ze bylo szybko , ale nie bylo przegiec. szybko sprawnie, tak powinno sie jechac.
Ze dwa razy przegielismy. Tzn mowie tu o sobie akruat, bo ja sie ledwo wyrabialem z chowaniem na swoj pas Ale chyba zle nie bylo bo moj osobisty ogranicznik predkosci na siedzeniu pasazera, siedzial cicho
maniaq napisał/a:
jak to mozliwe, ze w hamburgu srednia predkosc przejazdow to blisko 83 km/h >?
Moze drogi maja co najmniej dwa pasy ruchu w jedna strone?
Pozdrawiam,
_________________ Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu
smiem twierdzic ze w wawie glowne drogi tez maja po 2 albo i 3 pasy , tylko u nas co 200-500m sa swiatla wiaduktow jak na lekarstwo , tunel wzdluz rzeki - a w nim znaczek 50 km/h
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
kazdy jezdzi jak uwaza za sluszne wedle wlasnej oceny. to keirowca najlepiej czuje auto
i dlatego wlasnie nie mowie, ze Tomi jechal zle- bo tak nie bylo.
nie jest tez tak, ze mowie "z nim nigdy wiecej nie wsiade do samochodu"- wrecz przeciwnie. wole jechac z kierowca jadacym szybko a dobrze niz z kims jadacym wolno i zle.
maniaq napisał/a:
na prawym przy szybkiej jezdzie zawsze bardziej sie denerwuje niz na lewym
ja chyba przy kazdej jednej, nie tylko szybkiej ale to juz chyba kwestia swiadomosci tego co sie dzieje i co sie chce zrobic- kierowca wie, pasazer nie ma pojecia. no i przede wszystkim nic zrobic nie moze.
a tutaj wyszedl moj brak przyzwyczajenia do takiej jazdy- no i to, ze jakby nie bylo z Tomim za kierownica jechalam po raz pierwszy.
Jesli mialbym jechac jako pasazer, to chyba faktycznie wolalbym jechac z Kruchym
Ale jako kierowca sam ze soba sie nie boje jechac
A co do Tomiego - jechal b. dobrze i odwaznie. Kazdy manewr wygladal na obliczony i nie bylo wahania "zdaze?" Tak przynajmniej wygladalo to z zewnatrz.
_________________ Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu
Ja wole kreta, ale pusta droge. Wyprzedzanie na prostej mnie nie jara
A wogole to mnie sie nigdy, nigdzie nigdy nie spieszy
Na prostej moge jechac zgodnie z przepisami Mi to nie przeszkadza Np. jak jade za tirem jadacym 90 km/h to nie widze problemu w tym zeby go wyprzedzac, bo po co, za jakis czas sie zatrzymam i znou bede musial go mijac
Ale jak widze jakis zakret i hamujace samochody to sie smieje przeciez zazwyczaj wystarczy odpuscic gaz, a nie od razu zwalniac o polowe, tylko po to zeby pozniej (na prostej) znowu przyspieszac
Mnie tez sie zazwyczaj nigdzie nie spieszy, dlatego kulturalnie stoje w korkach i nie cwaniakuje. Ale jak to bylo juz gdzies... "wiem, ze zlamalem przepis, wiem ze moglem spowodowac zagrozenie, ze to co zrobilem bylo nieodpowiedzialne i glupie, ale zrobilem to, bo lubie !@!$#"
Dobrze jest jak tir jedzie 90 km/h Ja z tirami nie lubie jezdzic, bo nie widze drogi na przod
_________________ Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu
Mam znajomego, który podczas jazdy cały czas obserwuje wskazania zużycia paliwa na komputerku w swoim SEACIE IBIZA. Żeby było taniej stara się nie przekraczać 90 km/h. Często jadąc do pracy DTŚ (Drogową Trasą Średnicową) widzę Go jak wlecze się za jakąś ciężarówką i wdycha spaliny. Śmiesznie to wygląda
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum