Jakaś k@#*!! zrobiła mi gniot przed lewymi drzwiami jest wgniot ale wypolerowałem lakier i nie widać rys .. ale jest wgniot jak odkręcić osłonę z lewej strony od pasażera ? (Wersja 3 drzwiowa) może jak lekko pchne od środka to wróci na swoje miejsce (oby) proszę o pomoc
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 367 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 11:19
wszystko zalezy od tego jak duza wgniotka - jesli bardzije wieksza niz mniejsza: ) to podjedz do dobrego blacharza - maja takie ciekawe cos ktore przyssaja ci do blachy, zrobia "pstryk" i bedzie jak nowe: )
takie zestawy sa do kupienia na alledrogo za smieszne pieniadze
A znam osobiscie czlowieka, ktory po gradobiciu wyciagal takie wgnioty na calej powierzchni auta... zeby nie kilka miejsc to nawet by sie mu to udalo zrobic perfekcyjnie... niestety zmudna robota - ok 3 tyg.
Daj fotke zabulec.
_________________ Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 367 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 11:27
mozna zakupic - ale moim zdaniem jesli chodzi o 1 wgniotke to raz ze nie warto mimo wszystko...a dwa ze osobiscie jestem przeciwnikiem kupowania takich narzedzi za "smieszne pieniadze", z mojego doswiadczenia nie pomagaja w moga wrecz czasem zaszkodzic...dobry blacharz powinien miec DOBRE urzadzenie, poza tym zrobi to jak nalezy, wiec moze warto oddac "zuczka":) w dobre i sprawdzone rece a nie eksperymentowac: ) pozdrawiam
PS. choc ja naleze do osob atechnicznych - wiec to subiektywna i osobista opinia: )
ja mam kilka wgniotek tego rodzaju... jedna mialem na drzwiach kierowcy, ale dzieki statywowi manfrotto kolegi maniaq udalo sie te wgniotke "wyssac".
A ja chetnie bym sie zapoatrzyl w takie cos. Widzialem ze dziala, moze to nie jest zestaw profesjonalnych narzedzi, ale wystarcza do delikatnych napraw.
To jak z pasta TEMPO. Niby tez mozna pojechac do lakiernika i zaplacic mu za zlikwidowanie delikatnych rys, ale mozna uzyc pasty i szmatki i osiagnac ten sam efekt.
_________________ Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu
Moge Ci przywiezc na spot
Ja tylko nie wiem cyz to na pewno jest plynny CO2 bo slyszalem inne teorie
Mam sprezone powietrze w sprayu i faktycznie niezle trzaska zmarzlina jak sie je odwroci.
Kiedys psikanlem sobie na reke (przy lokciu) i odmrozenie mam do dzisiaj
Pozdrawiam,
_________________ Chiptuning: R25, R45, R75, 200/600 SDi, BMW (tuning, dpf serwis), VW Group (tuning, dpf serwis)
ROVER 75/ZT: diagnostyka, kodowanie, adaptacja zegarów, dodawanie kluczyków: używane piloty, nowy transponder (immo)
Kontakt: PW, 512 208 367, marek@roverki.eu
Wystarczy przetwornica 2kW i normalna suszarka . W ostateczności na szybko musisz rozebrac lampe na parkingu carffour . Może z racji częstej potrzeby posiadania prądu mozna by tam zrobić jakies gniazdko gdzies na ścianie lub na suficie . Tylko tak by ochronaa nie widziała
_________________ .: Podpis użytkownika wymaga
edycji :.
Air Duster to nic innego jak sprężone powietrze. Do dostania w każdym sklepie komputerowym a nawet marketach, koszt myślę że max 20zł. Masz jeszcze allegro tam to koszty wychodzą 10zł ale dochodzi jeszcze wysyłka, chyba że dorwiesz z Wa-wy. Daj znać czy działa
Też jestem ciekawe, bo sam posiadam jednego wgniotka, bardzo malutkiego, więc jak Tobie pomoże, to mi również powinno.
fearless [Usunięty]
Wysłany: Sob Lut 07, 2009 23:02
To żeby zaspokoić Waszą ciekawość - opowiem co i jak.
Kupiłem dziś sprężone powietrze, zaopatrzyłem się w suszarkę i do boju.
Jako że miałem 2 wgniotki.
1. wgniotka na drzwiach (czyli na dużej powierzchni) mniej więcej po środku drzwi kierowcy, taka, którą można nazwać elastyczna.
2. wgniotka na nadkolu lewym przednim - taka która kończyła się razem z obrysem elementu nadkola.
Wnioski po zastosowaniu w/w metody.
1. Działa na wgniotki umiejscowione w środkowych częściach poszczególnych elementów karoserii, gdzie istnieje nadzieja sprężystości blachy.
2. Nie działa, gdy wgniotka jest na mniejszych przekrojowo elementach - czyli u mnie na zakończeniu błotnika lewego przedniego (to zwężenie co dochodzi do lampy) bo tam nie ma już co sprężynować.
Wniosek ogólny: Działa w granicach środków elementów blacharskich o dużych wymiarach, czyli : drzwi, maska, dach, nadkola tylne - o ile wgniotka nie dochodzi do krawędzi elementów, nadkola przednie (błotniki) o ile wgniotka nie dochodzi do krawędzi elementów i nie jest na ich skraju.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum