Wysłany: Sro Gru 01, 2010 14:10 [R ALL] Czy nowe opony mogą być gorsze od używek ?
Typ: wszystkie Rodzaj silnika: wszystkie Pojemnosc silnika: wszystkie Rok produkcji: wszystkie
Mam taki problem, iż miałem przez 2 ostatnie sezony takie opony:
Dębica Frigo 1 Directional - opona klasy economic
Opony były z DOT 2904 więc wpadłem na pomysł, że najzwyższa pora je wymienić na jakieś nówki. Na Dębicach śmigałem super dobra przyczepność nigdy mnie nie zawiodły a pod górki to jak w lecie można powiedzieć. Po prostu bajka ! Jak wszyscy mieli 50 to ja mogłem spokojnie śmigać 70. Na zakrętach fajne trzymanie itp.
Opony w rozmiarze 175/60 na 14" feldze
No i zakupiłem NOKIAN WR G2 - opona klasy wyższej
Opona jest nowa DOT 3410 i założyłem ją na felgi 15" a opona ma szerokość 185/60
Na oponie był wyryty bieżnik tzn jak się zdzierał to znikały liczby 8 , 7, 6 , 5 itp
Czytałem sporo i czasem opona miała dość śliską 1 warstwę więc założyłem zimówki wcześniej i zdarłem ten 1mm już 8 nie widać została 7,6,5 itp na suchym super - cicho itp (dębice były dość głośne)
No więc spadł śnieg idę szczęśliwy do auta i ruszam. I problem jest taki, że nie ruszam.. Opony się buksują, nie ogarniają w ogóle warunków naszej zimy. Mam problem wyjechać z parkingu strzeżonego pod malutką górkę muszę dodawać minimum gazu. Na samej drodze strach. Auto gubi czasem przyczepność (trzeba przyznać, ze jest bardzo przewidywalne) ale np ruszanie pod górki to kosmos, samochód nie potrafi wjechać pod górkę a jak już potrafi to trwa to 15 sekund nim dokula się do płaszczyzny.
Ogólnie wydaje mi się to niemożliwe, że nówki nokiany są gorsze od dębicy paroletniej. Ciśnienie mam ok.
Czy powinienem coś sprawdzić? układ kierowniczy? co jak i gdzie? bo to przecież niesamowite, że auto nie potrafi się sprawnie poruszać na nówkach nokiana a na poczciwej dębicy potrafiło..
Chyba, że co mam za lekkie auto do 185? ale np ciufcia ma u siebie 195 i 160koni w ZR więc raczej problem nie tkwi w szerokości
Może mam zwaloną zbieżność? bo jak jadę prosto, to kierownicę mam przekrzywioną jakbym leciutko skręcał w lewo
SPAMU¦
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 14:10 Post o charakterze reklamowym. Każde Twoje kliknięcie zwiększa nasze szanse przeżycia ;)
ja miałem opony zimowe tigar 175/65 R14 dwa sezony, spisywały się znakomicie po czym wymieniłem na opony tej samej firmy i ten sam model ale rozmiar 185/60 r14 efekt taki że na suchym lepsza przyczepność ale niestety na śniegu jest troszeczkę gorzej ale w zasadzie jest na plus bo w większości jednak jeździ się po asfalcie. Stwierdzam że rozmiar ma duże znaczenie. A co do Twojego problemu to po bieżniku wg mojego oka dębicę miałeś typowo na śnieg a rzeźba tego bieżnika w nokianach nie jest typowo śniegowa i agresywna (przez to głośność niższa)
Nowym oponom potrzeba czasu, żeby się "ułożyły". Gdzieś tam czytałem że ok 500 km im trzeba. Tak miałem ze swoimi nowymi fuldami montero , na początku sprawowały się gorzej niż stare 10 letnie kormorany, potem już było ok.
Po za tym tak jak kolega Kozik napisał Dębice to typowe opony na kopny śnieg i niższe prędkości, natomiast rzeźba nokianów bardziej wskazuje, że to "autostradówki"
na nokianach przejechałem prawie 1000km bez śniegu.
No nic, będzie trzeba je sprzedać i Kupić 10 letni model dębicy z czym może być problem w rozmiarze 185/60 one chyba nie występują a 185/65 może być za duży do nadkola.
Ale lipe zrobiłem z tymi oponami.. tyle hajsu w błoto tzn śnieg
Bumelant [Usunięty]
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 22:24
Debica to bardzo dobre opony - szczerze polecam FRIGO na zime. Niedawno sam zakupilem 2 szt. na przod. Bardzo dobry Polski produkt rozwijany latami i co wazne dopasowana mieszanka do naszej zimy. Nie jest to tez jakas chinszczyzna kupiasta. Milo zaskoczyly mnie tez VREDSTEINY SNOWTRAC - te mialem zeszlego sezonu - super oponka. Cos dziwny ten rozmiar masz - ma byc 15 cali 195/60. 185 to 14stka jak najbardziej i wyzsza jeszcze o oczko - u mnie nie wejdzie niestety na zacisk bo byloby najszyyyybcciej
Ostatnio zmieniony przez Bumelant Sro Gru 01, 2010 22:39, w całości zmieniany 1 raz
memphisto, na zimę zakłada się węższe kapcie, a nie szersze
Wcale nie koniecznie , kiedys tak w pismach typu "AutoSwiat" pisywali, ale w ostatnim jak to czesto z nimi bywa zmienili zdanie. Kiedys tylko raz kupilem rozmiar wezsze zimowki i byla lipa ,auto nie jezdzi zawsze po sniegu. Zima to tez deszcz ,roztapiajacy sie snieg ,albo sucho tez bywa. Jazda na waskich , miekkich i z ponacinanym lamelkami bieznikiem zimowkach to nic przyjemnego jesli chodzi o inne warunki niz kopny snieg. Zawsze kupowalem zimowki na alu. felgi w rozmiaze tych letnich i nie bylo problemu nawet w najgorszych warunkach. A jak snieg chwilowo stopnial to auto prowadzilo sie oki , nie jak moje 175-tki co mialem kiedys na fiacie Bravo zawijaly sie pod auto na zakretach. . Jasne racja jak ma sie drugi komplet felg stalowych to tak ,ale to raczej zaleta finansowa bo oponki w bardziej standardowych rozmiarach sa tansze .
memphisto napisał/a:
No i zakupiłem NOKIAN WR G2 - opona klasy wyższej
Wiec w testach ta opona kiepsko sie prezentuje, ale porownywana z oponami najlepszych producentow. Wiec i tak powinna byc lepsza od Debicy, ale nie na sniegu. W glebokim sniegu zawsze te tanie opony z topornym bieznikiem wlasnie jak debica itp. wypadaja co najmniej tak dobrze jak swiatowa czolowka bo przepis jest prosty miekka mieszanka i bieznik zeby jak najbardziej gryzl snieg i tyle. Nie zwracajac za bardzo uwagi na zachowanie na mokrym i suchym. Sprawdz czy jest dobrze na felge zalozona ( oznaczona napewno jest na scianie bocznej ktora strona na zew.) bo to opona asymetryczna i to nawet swiadczy o klasie tej opony bo to najbardziej zaawansowany typ bieznika (polaczenie zalet odprowadzania wody opon kierunkowych i stabilnosci opon symetrycznych) jak juz zjechales 1mm bieznika to opona powinna dzialac na 100% .
Sprawdz czy jest dobrze na felge zalozona ( oznaczona napewno jest na scianie bocznej ktora strona na zew.) bo to opona asymetryczna i to nawet swiadczy o klasie tej opony bo to najbardziej zaawansowany typ bieznika (polaczenie zalet odprowadzania wody opon kierunkowych i stabilnosci opon symetrycznych) jak juz zjechales 1mm bieznika to opona powinna dzialac na 100% .
Widzę napis OUTSIDE a wśrodku jest INSDIDE więc raczej dobrze założone.
Oponka prowadzi się BDB na suchym i mokrym - wszyscy wolno a ja gnam. Do tego jest cicha jak moje wiosenne TOYO PROXES i bardzo komfortowa. Niestety jak spadł śnieg i mamy to co widać za oknem, opona kompletnie nie spełnia roli.
Na poczciwych dębicach na kurs do pracy ABS uruchamiał się raz max 2x a na tych do drugie hamowanie. Poza fajnym wyglądem to lipa jak dobrze pójdzie w weekend będę miał to co kolega napisał:
VREDESTEIN SNOWTRAC
[ Dodano: Sro Gru 01, 2010 23:25 ]
tyle, że używki jedno sezonowe
ja na zime potrzebuje opony ktora mnie wyciagnie ze sniegu - wszystko inne jest nieistotne
dlatego jezdze na debicy, kiedys w seju mialem z premedytacja 145/70/13 debice frigo
w miniaku debice frigo 135/80/12
a teraz w 400tce jest frigo2 175/65/14 ( chyba taka, na pewno nie jest szersza )
szerszej bym nie zalozyl
ogolnie opona rewela
z firmy wiem ze nie wolno uzywac daytona zimowego - kupa wogole nie jadaca w zimnym
pirelli wintercarving jest ok
firestone winterhwawk jako takie
generalnie mysle ze problem memphisto to szerokosc gumy
w mojej marty 200vi sa laczki 165/70/14 jakies stare klebery krisalpy1 chyba z 2004 kupione uzywki za okazyjna kase z biedy - 6/7 mm bieznika ( nie bylo mnie stac na nowe )
no i wlasnie dzis ta 200 jakies pol h temu z rowu wyciagnalem sluzbowego ceeda na pirelkach - kurka ile sniegu i zadyszki
_________________ '99 r400 16k16 sedan JFR na czesci ( anglik ) pytac na priv
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum